środa, 19 czerwca 2013

Melisa

Melisa lekarska to wieloletnia roślina o zapachu zbliżonym do cytryny. Jak sie dowiedziałąm jej nazwa pochodzi od greckiego słowa "pszczoła" . I rzeczywiście jest uwielbiana przez  pszczoły i w starożytnych czasach pszczelarze używali jej jako "zwabiacza".

Medyczne właściwości Melisy :
  • uspokaja 
  • łagodzi nudności i wymioty
  • pobudza apetet
  • łagodzi bóle miesiączkowe
  • leczy opryszczkę 
To tylko kilka z wielu cudownych właściwości tego zioła. Dodatkowo to świetny dodatek do dań : do kanapek, sałatek, faszerowania mięs..etc. Mi najbardziej smakuje dodana do wody z plasterkiem cytryny i pomarańczy i z dodatkiem kostek lodu i świeżej mięty, a także jako relaksującą herbatkę z miodem.

Kilka słów o domowej uprawie :
  • siejemy dosyć płytki - maksymalnie 6 mm do doniczki z drenażem
  • preferuje miejsca słoneczne - jeśłi melisa rośnie w domu należy jej dostarczyć minimum 6 godzin światła dziennego lub ok 15 godzin światła sztucznego.
  • regularne podlewanie :)

środa, 12 czerwca 2013

Sałatka ze szpinaku, pomarańczy i mozarelli

To jest post inny niż wszystkie. Przepisów zbyt wiele nie będę tutaj zamieszczać - chyba, ze dotyczą wykorzystania darów z mojego ogródka, ale ta sałatka wyszła tak pysznie, że nie mogłam się powstrzymać :)
Składniki :
  • liście szpinaku
  • czerwona cebulka
  • wyfiletowane kawałki pomarańczy
  • małe kulki mozarelli
  • orzechy włoskie
Sos:
  • olej sezamowy - 1 łyżeczka
  • sos sojowy - 1 łyzka 
  • oliwa z oliwek - 1 łyżka
Polecam bardzo gorąco !!

Kolendra w Salsie Teksańskiej

Pyszny dodatek do mięs  (np. do mięsnego fondue), ale także do tostów( troche, jak inny rodzaj bruschetty), czy jako dip do chipsów. A jeśli do tego jest natka kolendry z własnego balkonu to już pozaziemskie kulinarne przeżycia :)

Potrzebujemy:
  • 2 puszki pomidorów drobno pokrojonych lub rozdrobnionych w mikserze,
  • drobno posiekana cebulka ( ja używam czerwonej)
  • posiekany czosnek( w zależności od upodobań- ja lubię dużo :), ale dla osób mniej kochających czosnek 1 ząbek wystarczy) 
  • sok z 1/2 limonki lub cytryny
  • drobno pokrojone marynowane ostre papryczki japaleno lub chili wg upodoban
  • sól, pieprz do smaku
  • 3 łyżki posiekanej kolendry
Wszyskie składniki wymieszać i odstawić do lodówki do "przegryzienia" na ok 30 minut.

Gorąco polecam!!!

poniedziałek, 10 czerwca 2013

Awokado w doniczce

Czytałam kiedyś o możliwości wyhodowania własnego awokado z pestki i na zasadzie żartu postanowiłam spróbować. Wg. receptury nakułam pestki wykałaczkami  i zahaczyłam na słoiku, tak aby 3/4 pestki zanurzone było w wodzie. I tak sobie stały pestki na parapecie w kuchni "x" czasu - dokładnie nie pamiętam ile. Nawet specjalnie o nich nie pamiętałam :). Od czasu do czasu jak rzuciły mi się  w oczy to dolałam im wody :) Az to nagle zauważyłam, że z moich pestek coś zaczeło wystawać :) W wodzie pestki puściły korzonki a u góry pestka zaczęłą pękać puszczając kiełkę.  Teraz mogę swobodnie zasadzić pestki w ziemi i obserwować co będzie dalej :) Zobaczymy, jak dużo cierpliowści mi do nich starczy, bo wyczytałam, że awokado rozmnożone z pestki owocuje dopiero po kilku latach, ale podobno roślinka bardzo ładnie wygląda w domu. W dodatku bardzo mocno weloletnia roślina - żyje podobno ponad 100 lat :)










niedziela, 2 czerwca 2013

Zestawy do uprawy ziół z marketu - wyniki eksperymentu



Eksperyment zakończony niepowodzeniem !!! Po tygodniu pojawiła się jedna malutka kiełka, która za momencik zgniła. Potem nie bylo już nic.
Podsumowując rekomenduję sianie nasion w tradycyjny sposób i nie uleganie marketingowym trikom, jak te pudełeczko. Wazną kwestią jest ogromna różnica w cenie:
  • zestaw domowy : kubeczek po np jogurcie lub śmietanie (z recyklingu - 0 zł) , ok 300 ml ziemi ( koszt ok. 6 groszy), wartość nasion umieszczonych w zestawie max.. 20 groszy - łączny koszt =26 groszy :)
  • zestaw z marketu - 5 zł !!!! 
Wielkiej matematyki nie potrzeba, aby wiedzieć co sie bardziej opłaca :)

9 maja 2013 roku :

Przy okazji zakupów w popularnym markecie z sympatyczym owadem w nazwie natknełam się na zestawy do samodzielnej uprawy ziół w domu. Do wyboru był tymianek, bazylia, szczypiorek i pietruszka naciowa.
Jestem dosyć sceptycznie nastawiona do tego typu gadżetów, ale ponieważ koszt zakupu to niecałe 5 zł postanowiłam przetestować i opisać rezulataty tutaj. Wybrałam pietruszkę naciową z tego względu, że nie mam jej jeszcze w swoim "ogródku" :) Zestaw zawiera: plastikowy kubeczek z przezroczystą przykrywką, który chyba pełni rolę mini szklarenkę, nasionka i ziemia. Przystąpiłam do zadania :)















.

sobota, 1 czerwca 2013

Nowe sadzonki na balkonie


Dodaj napis
Podczas zakupów w hali mirowskiej natknełam się na stoisko z super fajnymi i do tego niedrogimi sadzonkami. Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym całej siaty sadzonek nie przywiozła do domu. Mój balkon jest coraz bardziej zielony i coraz ciaśniejszy od skrzynek i doniczek, ale najgorsze jest to............., że ja nadal chcę wiecej i wiecej :)

















czwartek, 23 maja 2013

Balkonowa rzodkiewka

Doczekałam się konsumpcji pierwszej rzodkiewki z mojej balkonowej uprawy. Nie jest ich zawrotna ilość( jeszcze nie) , ale satysfakcja z wyhodowania własnej jest bezcenna :) Polecam każdemu !!!!
Kilka informacji dotyczących uprawy rzodkiewki na balkonie lub parapecie?
  • pojemnik do uprawy musi być głęboki ( minimum 10 cm). Ja posiałam w standardowej skrzynce balkonowej.
  • należy zachować odpowiednią odległość sadzonek min. 5 cm. Posadzenie zbyt gęsto spowoduje, że bulwa nie wykształci się.  
  •  w zależności od warunków na plony trzeba czekać ok miesiąca od posadzenia. W moim przypadku było to ok 1,5 miesiąca. Aby mieć stałą dostawę świeżej rzodkiewki można co 2 tygodnie ponawiać siew. 
  • Regularne podlewanie :) 
To tyle :) Mało skomplikowane prawda ? :)